Johnica Collins – marnotrawiony talent z Samoa Amerykańskiego


Bije rekord za rekordem w kraju, a nadal nie zadebiutował w seniorskiej reprezentacji. 20-letni Johnica Collins nadal czeka na swoją szansę

9 lutego 2026 Johnica Collins – marnotrawiony talent z Samoa Amerykańskiego
instagram.com/johnica.collins06

Samoa Amerykańskie nie miało w swojej historii zbyt wielu reprezentantów, którzy swoimi osiągnięciami rzucaliby na kolana chociażby lokalną społeczność. Na czele tej ścisłej grupy znalazłby się bramkarz – Nicky Salapu. Jednak w ostatnim czasie pojawił się ktoś o zupełnie innej charakterystyce. 20-letni Johnica Collins jest napastnikiem kalibru, którego jeszcze nigdy w kadrze nie było. I właściwie go też jeszcze w seniorskiej kadrze nie było.


Udostępnij na Udostępnij na

Nadzieja to już coś

Zarówno reprezentacja Samoa Amerykańskiego jak i tamtejsze rozgrywki są jednymi z najsłabszych zarówno w regionie jak i na całym świecie. Naturalnie, klub z tego kraju nigdy nie zagrał w Lidze Mistrzów OFC – mimo tego, że w ostatnim czasie w kwalifikacjach biorą udział jedynie mistrzowie czterech najsłabszych lig w Oceanii.

Mimo tego kluby reprezentujące Samoa Amerykańskie osiągały takie „sukcesy” jak:

  • rozegranie zaledwie dwóch z trzech meczów w kwalifikacjach w 2023 roku. Spotkanie Ilaoa and To’omata – Veitongo zostało w pierwotnym terminie anulowane z powodu cyklonu. A że obie ekipy nie miały już szans na awans to pojedynek nie odbył się w ogóle.
  • bilans bramkowy 0-41 w trzech meczach i oczywiście 0 punktów rok później. Za to bramkarz na każdy mecz wychodził z toporem w rękach.

 

Zakończone w piątek kwalifikacje do tegorocznej edycji Ligi Mistrzów OFC były trochę inne. Nie za drastycznie, gdyż zespół z Samoa Amerykańskiego nie wywalczył awansu. Ale to, że w ostatniej kolejce nadal się liczył w walce o nań znaczy naprawdę dużo.

A wyraźnie się do tego przyczynił Johnica Collins, który zdobył dwie z trzech bramek strzelonych przez Pago Youth. Dzięki nim klub po dwóch kolejkach miał dwa punkty, a zwycięstwo z Tupapą Maraerengą mogłoby dać awans. Mecz jednak zakończył się gładkim 0-3, aczkolwiek kibice piłkarscy na Samoa Amerykańskim i tak dostali więcej emocji niż zapewne się spodziewali mieć.

Rok wcześniej walki o awans nie było. Nie było też wielkiej kompromitacji. Jednak tak samo wówczas jak i w tym roku – były dwie bramki, których autorem był Johnica Collins.

Johnica Collins – maszyna do rekordów

20 lat na karku. Taką metrykę ma najlepszy strzelec w historii najwyższej klasy rozgrywkowej w Samoa Amerykańskim. Oczywiście jest nim bohater tego tekstu, Johnica Collins. Aczkolwiek trzeba przyznać, że brzmi to przynajmniej abstrakcyjnie. Niektórzy napastnicy grają w lidze po kilkanaście lat, a taki młodzian zdążył ich już wszystkich przebić?

Zgadza się. A to wszystko między innymi dzięki szalonemu rekordowi z 2024 roku. Wówczas 18-letnie Johnica Collins w 19 meczach zdobył… 76 bramek! Tak, 76. Średnio strzelał 4 gole w spotkaniu. Jego Pago Youth zdobyło mistrzostwo kraju, ale wicelidera wyprzedziło zaledwie o punkt.

Liga w Samoa Amerykańskim zazwyczaj zaczyna się mniej więcej na początku sierpnia, a kończy na przełomie listopada i grudnia. Po co o tym wspominam? By pokazać, że Johnica Collins był dopiero u progu swojego wybitnego sezonu gdy reprezentacja kraju grała swój ostatni mecz.

I tak – czytacie dobrze. Kadra Samoa Amerykańskiego od prawie półtora roku nie rozegrała żadnego spotkania. Ostatnie odbyło się 9 września 2024 roku i zakończyło się zwycięstwem 2-1 nad Wyspami Cooka. Był to zaledwie piąty wygrany mecz w historii tej reprezentacji.

Johnica Collins nadal czeka, by móc pokazać się w narodowych barwach. Co prawda grał w kadrach młodzieżowych, ale to nie jest ten sam poziom prestiżu.

Na ten moment reprezentacja Samoa Amerykańskiego nie ma zaplanowanego następnego meczu. Wyrokowanie na temat jej przyszłości to wróżenie z fusów, aczkolwiek warto czekać na to, co przyniesie los. Możemy zakładać, że 12-letni Johnica Collins niosąc w 2018 roku flagę Samoa Amerykańskiego na mundialu nie spodziewał się, że zaledwie kilka lat później sprawy nabiorą takiego obrotu.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze